dodaj do ulubionych
ustaw jako startową
wyślij znajomemu
Antyreligijne i Światopoglądowe
Baba u lekarza
Dla dorosłych
Głupie
O alkoholikach i alkoholu
O babie
O bacy
O blondynkach
O hrabi
O Jasiu i Małgosi
O jaskiniowcach
O kelnerach i restauracjach
O księżach
O lekarzach
O Małyszu
O mężu i żonie
O Polaku, Rusku i Niemcu
O policjantach
O polityce
O rolnikach itp.
O szefie
O szkole
O Szkotach
O teściowej
O wariatach
O Wąchocku
O zajączku i innych zwierzętach
Różne
Wojsko
więcej »
Zidane
Filmy sportowe
Upadki
Filmy sportowe
Rozerwijsie.com »
Dowcipy
»
O policjantach
+ Zarejestruj się
+ Zapomniałeś hasła?
Jedzie wypasiony Mercedes na pruszkowskich numerach. W środku czterech łysych, w bagażniku biznesmen. Gość w bagażniku trzęsie się ze strachu, aż popuścił trochę w spodnie. Nagle samochód zatrzymuje się, otwiera się klapa bagażnika i facetowi ukazuje się policjant. Biznesmen zbolałym głosem:
- O Boże! Jak się cieszę, że pana widzę!
- Z czego się, kur*a, cieszysz?! Posuń się!
Głosów: 12
Dodał:
adi
|
Dodaj do ulubionych
dasfsd
Stojacego na przystanku autobusowym Murzyna otacza grupka wyrostkow, skandujacych:
- Malpa, małpa, małpa!
Po chwili zjawia się policjant. Murzyn pyta go:
- Nie zareaguje pan?
Policjant zaskoczony:
- O! W dodatku mowi!
Głosów: 12719
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Komendant policji zwolal zebranie swoich podwladnych i oznajmia:
- Krazy o nas wiele dowcipow, ale nie przejmujcie się tym. I tak 99 procent tych dowcipow jest niezrozumialych.
Głosów: 1008
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Policjant wchodzi do sklepu i prosi o dwa sznurowadla.
- Jakie?
- Jedno lewe, drugie prawe!
Głosów: 1052
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Wieczorem zona pyta policjanta:
- Wziales prysznic?
- No tak! Ile razy cos zginie, zawsze jest na mnie!
Głosów: 727
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Policjant zatrzymuje samochod, ktory jada trzy osoby.
- Gratuluje - mowi policjant - jest pan tysięcznym kierowca ktory przejechal nowa szosa. Oto nagroda pieniezna od firmy budujacej drogi! Obok pojawia się reporter i pyta:
- Na co wyda pan te pianiadze?
- No coz - odpowiada po namysle kierowca - chyba w końcu zrobie prawo jazdy...
Żona kierowcy z przerazeniem:
- Nie sluchajcie go panowie... On zawsze lubi zartowac, gdy za duzo wypije!
W tym momencie z drzemki budzi się, siedzacy z tylu dziadek i widzac policjanta zauwaza:
- A nie mowilem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!...
Głosów: 603
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Przychodzi policjant do baru i mowi:
- Poprosze porcje frytek.
Na to barman:
- Nie mamy ziemniakow.
- Nie szkodzi. Zjem z chlebem.
Głosów: 982
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
- Dlaczego policjant kopie dol w ogrodzie?
- Bo musi zrobic sobie zdjecie do pasa.
Głosów: 651
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Na rogu stoja dwaj policjanci i pies. Do psa podchodzi maly chlopczyk i zaczyna pilnie przygladac się brzuchowi psa. I patrzy... I patrzy... Na to policjanci:
- Synku, co ty chcesz od tego psa?
- A no bo mi kolega powiedzial, że tu jest pies z dwoma kutasami.
Głosów: 646
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Policjant A kupil puzzle, spotkal drugiego (B).
A: Wiesz, kupilem sobie puzzle.
B: No i co?
A: Wiesz ulozylem w trzy dni- tak, tak, w trzy dni!!!
B: No i co z tego, niektore uklada się krocej
A: Ale nie o to chodzi, na pudelku pisalo "od trzech do pieciu lat", a mi tak szybko poszlo!
Głosów: 994
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Policjanci przez caly dzien zatrzymywali samochody za przekroczenie szybkosci. Wieczorem patrza, a jakas syrenka jedzie wolno. Postanowili dac kierowcy nagrode. Zatrzymuja ja.
- Damy panu 1 mln zl nagrody.
Kierowca:
- Dobrze... zapomnialem prawa jazdy.
Zona z siedzenia obok:
- Prosze go nie sluchac. On po pijaku rozne brednie gada.
Babcia z tylnego siedzenia:
- Bierz pieniadze, sprzedamy jeszcze ta kradzina syrenke i zaszalejemy.
W tej chwili wychodzi z bagaznika dziadek i pyta:
- To juz Austria?
Głosów: 828
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Syn milicjanta dostał dwóję z geografii, bo nie wiedział, gdzie leży Afryka. Po powrocie do domu spytał ojca. Ten zbił syna za zła ocenę i powiedział, że odpowie jutro. Na drugi dzień pyta o to swojego przełożonego. Ten drapie się po głowie i mówi:
- Musi być gdzieś niedaleko, bo u nas na warsztatach pracuje Murzyn i dojeżdża do roboty rowerem.
Głosów: 639
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Idzie dwoch policjantow, patrza, a tu flegma lezy na chodniku. Jeden podchodzi i mowi do drugiego:
- Ty, patrz broszka!
Drugi bierze flegme do reki i pokazuje tamtemu:
- Zdawalo ci się. To jest wisiorek!
Głosów: 686
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Pijany facet zalatwia się na moscie. Podchodzi do niego policjant i zwraca mu uwage.
- Panie, a tutaj mozna tak lac?
- A lej pan!
Głosów: 637
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Wpada zomowiec do domu, zaglada do lodowki i paluje zone. Zona przerazona nastepnego dnia wymyla lodowke. Zomowiec wpada, zaglada do srodka i znow paluje zone. Przez pare dni biedna zona probowala wszystkich srodkow, zeby nie denerwowac meza. Wypakowala lodowke jedzeniem, ale nic nie pomagalo. Ktoregos dnia kiedy maz ja pala okladal, zaplakana pyta o co mu w koncu chodzi?
A zomowiec na to: "Ja cie naucze gasic swiatlo w lodowce!"
Głosów: 587
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Milicjant zatrzymuje kobiete jadaca zbyt szybko samochodem.
- Nie widziala pani znaku ograniczenia predkosci ?!
Kobieta nachyla się, zaglada pod siedzenie, wyciaga biala laske i mowi:
- ja jestem niewidoma...
milicjant:
- a to przepraszam bardzo..
Głosów: 1110
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Pyta milicjant milicjanta:
- Ej, gdzie tu jest druga strona ulicy?
- No, tam..
- Kur*a ! Jak bylem tam to mi powiedzieli, ze tu.
Głosów: 684
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Za dziesiec minut dziesiata, prawie godzina policyjna.
Dwoch zomowcow idzie ulica. Spotykaja przechodnia. Jeden z nich zaczyna go bic pala i kopac.
Drugi pyta:
- Za co ty go wlasciwie bijesz?
- Ja go dobrze znam! On daleko mieszka. I tak nie zdazy!
Głosów: 649
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Wieczorem pod latarnia stoi pijany gosc i krzyczy:
- Otwieraj!
Podchodzi do niego milicjant i pyta o co chodzi. Na to gosc:
- Zona mnie do domu nie chce wpuscic!! - i dalej się awanturuje.
Milicjant:
- Niech pan poczeka, ja to zalatwie.
- Halo! Milicja! Prosze otworzyc!
cisza...
- Halo! Milicja! Otwierac!
cisza...
- Niech pani nie udaje! Przeciez widze, ze się swieci!
Głosów: 572
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Milicjant lezy z uchem przy chodniku. Przechodzien pyta:
- Co panu jest, panie wladzo?
Milicjant:
- Plyt slucham.
Głosów: 683
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
1
2
3
4
więcej »
Ronaldo
Sport
Girls (319)
Kobiety
pozycjonowanie stron
On-line jest
59
osób
Filmiki
Dowcipy
Gry
Życzenia
Tapety
Opisy gg
Teksty piosenek
Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone 2009 |
rozerwijsie.com