
Ocena została dodana
Idzie zmęczony turysta zimą przez zaspy, bardzo chce mu się pić i jeść, jest zmarznięty.nagle widzi na swojej drodze dom, w którym świeci się światło. Wchodzi do środka, a tam stół pełen smakołyków, kominek, w którym pali się ogień i młode małżeństwo w łóżku.wchodzi i mówi:
-jestem taki głodny i spragniony czy mogę się poczęstować?
nikt się nie odzywa, więc zjadł wszystko, po czym powiedział:
-jest mi tak zimno czy mogę się ogrzać przy kominku? Nikt nie odpowiedział więc się ogrzał. już miał wychodzić, kiedy spostrzegł, że w łóżku leży bardzo ładna kobieta,więc ją wykorzystał i wyszedł.
-Ty, widziałeś co on zrobił?- powiedziała żona do męża, on na to:
-hahaha pierwsza się odezwałaś idziesz zgasić światło!
-jestem taki głodny i spragniony czy mogę się poczęstować?
nikt się nie odzywa, więc zjadł wszystko, po czym powiedział:
-jest mi tak zimno czy mogę się ogrzać przy kominku? Nikt nie odpowiedział więc się ogrzał. już miał wychodzić, kiedy spostrzegł, że w łóżku leży bardzo ładna kobieta,więc ją wykorzystał i wyszedł.
-Ty, widziałeś co on zrobił?- powiedziała żona do męża, on na to:
-hahaha pierwsza się odezwałaś idziesz zgasić światło!















